Jak wrócić do zdrowia po urazie? Skuteczne formy terapii

Dzisiaj porozmawiamy o… URAZACH!

Czy zdarzyło Ci się długo wracać do zdrowia po urazie lub operacji?

A czy wiesz, w jaki sposób można skutecznie wspomóc i przyspieszyć regenerację organizmu? Przyjrzyjmy się temu zagadnieniu i sprawdźmy co dzieje się w ludzkim ciele pod wpływem tak silnych bodźców.

Czym właściwie jest uraz?

Uraz lub operacja chirurgiczna są odczytywane przez układ nerwowy jako uszkodzenie tkanek. Dla uproszczenia będę za pomocą słowa URAZ określać urazy spontaniczne. Ustalmy, że są to złamania, stłuczenia, skręcenia itp. oraz te zaplanowane, czyli operacje chirurgiczne. Weźmiemy także pod uwagę tatuowanie skóry, które jest silnym bodźcem i porównywalnie do powyższych obciąża układ nerwowy!

Jaki wpływ ma uraz na nasz organizm?

Każdy uraz jest zapisywany na dysku twardym, jakim jest nasz mózg. Nie każdy musi zaburzać fizjologię organizmu, ale jest tego duże prawdopodobieństwo, dlatego zawsze warto o tym pamiętać i w razie potrzeby sprawdzić. Okres rekonwalescencji jest wysoce zależny od naszego stanu wyjściowego, czyli od codziennego samopoczucia, a więc ogólnej kondycji psychofizycznej. Bogata historia tzn. liczne urazy w przeszłości nawarstwiające się z nierozwiązanymi perturbacjami emocjonalnymi, skutkują zwykle znacznym utrudnieniem w powrocie do zdrowia. Kiedy dochodzi do uszkodzenia tkanki, powstaje stan zapalny.

Czym jest stan zapalny?

Stan zapalny jest bardzo istotnym i potrzebnym procesem w naszym ciele. W pierwszej kolejności w przypadku przerwania ciągłości skóry uruchamiane są mechanizmy, które mają zabezpieczyć przed wtargnięciem do wnętrza organizmu patogenu będącego potencjalnym powodem infekcji. Poza tym odpowiada też za przebudowę na poziomie komórkowym tak, aby odtworzyć uszkodzoną tkankę i przywrócić jej odpowiednią funkcję. Ból natomiast pojawia się wtedy kiedy receptory z uszkodzonego obszaru wysyłają informację do mózgu, dzieje się tak głównie z jednego powodu – po to, żeby chronić to miejsce i nie pozwolić na dalsze obrażenia. To jest ten moment, w którym następuje kodowanie przez ośrodkowy układ nerwowy informacji o wyrządzonej mu szkodzie. Zależnie od intensywności tego destrukcyjnego bodźca albo od czasu trwania takiej kontuzji może odciskać się piętno na utrwaleniu niewłaściwych wzorców ruchowych, które w przyszłości mogą powodować niespecyficzne dolegliwości bólowe. Regulacja procesów odnowy oraz odpowiednie zaopatrzenie obszaru urazu wspomaga gojenie.

Skuteczne formy terapii – jak pracować po urazie?

Do najważniejszych metod będących w czołówce pod względem skuteczności należą praca uwzględniająca przepony funkcjonalne, stymulacja układu limfatycznego, kinesiotaping, krioterapia, a także aktywność fizyczna dostosowana do aktualnych możliwości pacjenta. Pokrótce przybliżę powyższe formy terapii tak, abyście dowiedzieli się o nich i o ich efektach nieco więcej.

Do prawidłowo przebiegającej regeneracji koniecznie jest przywrócenie fizjologicznych warunków w organizmie – praca wyrównująca i optymalizują ciśnienie wewnątrz naszego ciała, czyli właśnie opracowanie przepon funkcjonalnych. Jest to istotne głównie ze względu na właściwą cyrkulację płynów, czyli krwi, limfy, a także wentylację, które dostarczają niezbędnych składników odżywczych, a także odprowadzają metabolity. Układ limfatyczny jak wiadomo jest tarczą obronną naszego organizmu, dlatego jego poprawna praca przyspiesza powrót do zdrowia. Obrzęki będące nieodłączną częścią urazu można odprowadzić mechanicznie, czyli poprzez manualny drenaż limfatyczny. Efekt po takim zabiegu można utrzymać dzięki zastosowaniu odpowiedniej aplikacji kinesiotapingu.

Krioterapia przede wszystkim pomaga zniwelować ból i stosowanie jej ma sens w stanie ostrym, czyli na pierwszym etapie po urazie. Natomiast aktywność fizyczna dobrana odpowiednio dla pacjenta wspomaga sprawny powrót do kondycji sprzed urazu.

Dzieje się tak, ponieważ w trakcie ćwiczeń uaktywniamy pompę mięśniową, która z kolei poprawia krążenie krwi, czyli odżywienie tkanek, które jest podstawą w procesie gojenia.

Ciało jak… samochód.

Podsumowując, posłużmy się sztandarowym porównaniem naszego organizmu do złożonego systemu układów, jakim jest samochód. Auto jak zaczyna szwankować albo zostaje uszkodzone, to nie działa, dlatego zawozimy je do mechanika.

Zdarza się, że działa, czyli przewozi nas z miejsca w miejsce, ale zapalają się różne kontrolki bądź szarpie, gaśnie cokolwiek. Wtedy z obawy przed ewentualnym wykończeniem go także udajemy się do specjalisty.

W przypadku człowieka wygląda to dość podobnie, choć z uwagi na nasze nadprzyrodzone i wrodzone super zdolności regeneracyjne/adaptacyjne pozwalamy sobie na pobłażliwość.

O co chodzi?

Owszem, organizm ludzki jest bardzo inteligentny, intuicyjny, a także zdolny do adaptacji do nowych warunków. W zależności od stopnia obciążenia go już przebytymi urazami bądź nawykami dnia codziennego te zdolności adaptacyjne się wyczerpują. Dlatego też z wiekiem coraz trudniej znosimy urazy. Te mechanizmy regeneracyjne można wspomóc. Można popracować też nad starymi urazami. W ten sposób odciążysz układ nerwowy, co sprawi, że życie będzie lżejsze i łatwiejsze.

Scroll to Top